Zima szybko pokazuje słabe punkty auta: stary akumulator, letni płyn w spryskiwaczach, zużyte wycieraczki i luźny dekielek, który odleci na pierwszej dziurze w solance.
Opony i hamulce
Załóż zimówki albo opony całoroczne z homologacją zimową. Na śniegu przydaje się bieżnik powyżej 4 mm, a ciśnienie ustaw według tabeli z drzwi albo klapki wlewu. Klocki i tarcze, które piszczą jesienią, na lodzie same się nie poprawią.
Akumulator
Jeśli akumulator ma więcej niż cztery-pięć lat, zrób test obciążeniowy w warsztacie. Krótkie trasy po mieście nie ładują go do pełna. Klemy i przewody masowe lepiej wyczyścić przed mrozem niż w dniu, w którym rozrusznik tylko klika.
Płyny, uszczelki, światła
Wlej zimowy płyn do spryskiwaczy, kup odmrażacz do zamków i zabezpiecz uszczelki drzwi silikonem. Sprawdź żarówki, bo na mgle i w śniegu słabe światła niewiele dają. W bagażniku niech leżą skrobaczka i rękawice.
Felgi i dekielki
Sól i dziury zimą zrywają kapsle częściej niż latem. Przed sezonem uzupełnij brakujące dekielki i nakrętki na wentyle. Luźny kapsel odleci na pierwszej koleinie.
Komplety znajdziesz w kategorii dekielki.
